Zostaliśmy podzieleni na sekcje. Niebiescy, Brązowi i Czarni. Do Niebieskich należeli wszyscy posiadający Uzdolnienia i najbliższe i za razem najbogatsi w Revival. Brązowymi byli ci którzy potrafili jakoś przeżyć, głównie kupcy i osoby posiadające wykształcenie. Lecz Czarni byli to wszyscy, którzy nie pasowali do dwóch pozostałych sekcji. Głównym hasłem Niebieskich było " Nikt nie jest równy. " . Istnieli także buntownicy nazywający się Jeden, sama ich nazwa mówiła czego pragną. Jedności, zniszczenia podziału, wolności i równości. Powstali oni w Czarnych, lecz dużo czasu nie było trzeba aby ich przekonania rozpowszechniły się w Brązowych. Ponoć w Niebieskich też działają, pewnego dnia oznajmili że " Wśród was też jesteśmy". Wszystkich zastanawia to, że nigdy nie złapano żadnego buntownika. Nigdy. Świat przestał być taki cudowny, stał się polem bitwy.
1.
- O godzinie 14 nakazuje się stawienie na placu Głównym. - oznajmiła reporterka z porannych wiadomości. - O godzinie 18 dnia wczorajszego na placu Zbawiciela zaatakowany został Thomas Derte. Niebieski. Przez grupę buntowników. Prezydent nakazał policji natychmiastowe rozwikłanie sprawy. Jak i również podczas apelu oznajmiła buntownikom, że takie zachowanie będzie surowo karane.
Słuchając tych wiadomości każdy komu jeszcze nie wyprano mózgu wyłączył by je. Tak samo zrobiła Hope. Wiedziała, że w telewizji nie padło nigdy ani jedno zdanie które było warte słuchania.
Jedząc śniadanie Hope szykowała się powoli do wyjścia do pracy. Pracowała w restauracji niedaleko Głównego placu dzięki czemu nie będzie musiała wcześniej wychodzić z pracy. Każdy pieniądz teraz się dla niej liczył, mieszkała sama od roku, od czasu kiedy zmarli jej rodzice w porzaże ich wcześniejszego domu. Od tego momentu Hope Starks była zdana tylko na siebie. Pracował na dwie zmiany, ukończyła szkołę osiem miesięcy temu. Przez co mogła skupić się na pracy. Mimo tego, że miała dwie pracę nie żyło się jej lekko. Ledwo starczało na pokrycie kosztu wynajmu mieszkania, rachunki nie mówiąc nic o wyżywieniu. Była Brązową, dzięki temu, że jej rodzice pracowali dla prezydenta. Inaczej była by Czarną, nie posiadała wyższego wykształcenia ani nie miała własnej firmy.
czwartek, 21 stycznia 2016
Trzy Sekcje 01.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz